Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

WYSZUKAJ
WYSZUKAJ CZASOPISMO
Dołącz do nas na Facebooku!
Śledź nas na Twitterze! Obserwuj nas na Google+!  
Zapraszamy na bloga  Mendeley    
 
http://www.wuj.pl/page,kat,katid,273,strona,Literatura_faktu.html
Strona główna > Humanistyka > Polecamy > Kruso :
Kruso

Lutz Seiler

Kruso (głosy: 6)

Przekład Dorota Stroińska
ISBN: 978-83-233-4227-4
rok: 2017
format: B5
stron:384
oprawa: miękka
język publikacji: Polski / Polish

NOWOŚĆ

Książka dostępna !
Cena brutto 39.90 zł
Cena brutto z rabatem 36.71 zł
 
Zobacz inne książki tego autora :

Opis Książki :



Ponad 350 000 sprzedanych egzemplarzy w Niemczech! Prawa do tłumaczenia zakupione w ponad 20 krajach.


Owiana legendą wyspa Hiddensee na Bałtyku znajduje się, jak mówią,- „po tamtej stronie wiadomości” i poza czasem. Pewnego dnia dociera na nią Ed, który chce uciec od swojego dotychczasowego życia. Zostaje pomywaczem w zmywalni U Klausnera  ̶  knajpie położonej wysoko nad morzem  ̶  gdzie poznaje Krusa. Między mężczyznami nawiązuje się trudna przyjaźń. Kruso, mistrz i patron wyspy, wtajemnicza Eda w nocne obrzędy pracowników sezonowych, w czasie których Ed przeżywa inicjację seksualną. Kruso to sekretny inspirator wspólnoty, którą spaja obietnica, że każdy rozbitek, wyrzucony poza nawias państwa i życia, zdoła w ciągu trzech nocy dotrzeć do korzeni wolności. Jednak wydarzenia z jesieni 1989 roku wstrząsają wyspą, a jej mieszkańcom pozostaje tylko walka na śmierć i życie.

„Dzięki debiutanckiej powieści dojrzały poeta, jakim jest Seiler, od razu trafia do pierwszej ligi niemieckich pisarzy” Die Zeit


„Kruso to pierwsza poważna literacka odpowiedź na Czarodziejską górę Tomasza Manna” Der Spiegel

„Po prostu przeczytajcie tę niezwykle poetycką powieść!” Zeit Online

„Powieść Seilera jest liryczna i napisana z niezwykłą siłą. Już w tym momencie należy ją zaliczyć do największych dzieł współczesnej literatury niemieckojęzycznej” WDR

„Ta powieść ma wymiar historyczno-polityczny. To medytacja na temat różnych form wolności, wspaniały poetycki głos na temat konkretnej sytuacji politycznej. Bez wątpienia wielka literatura.” 3 Sat Kulturzeit

„Kruso przekształca poetyckie frazy w mięsistą prozę, przedstawiającą wydarzenia historycznego lata 1989 roku.” Süddeutsche Zeitung

„Seiler niczym reżyser z wirtuozerią kreuje świat małej wysepki na Bałtyku. Dzięki językowi jego powieści ze szczególną mocą wybrzmiewa natomiast temat wolności.” WELT am Sonntag


Lutz Seiler urodził się w 1963 roku w Gerze w Turyngii, mieszka w Wilhelmshorst  i w  Sztokholmie. Zdobył kwalifikacje robotnika budowlanego, pracował jako cieśla i murarz. W roku 1990 ukończył germanistykę w Berlinie. Seiler zyskał rozgłos dzięki swoim utworom poetyckim. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród, m.in. Nagrodę im. Ingeborgi Bachmann, Bremeńską Nagrodę Literacką i Nagrodę im. Theodora Fontane. Wydana w 2014 roku pierwsza powieść „Kruso” została niezwykle przychylnie przyjęta przez czytelników i krytyków literackich. Otrzymała także Niemiecką Nagrodę Literacką.

======================================
FRAGMENT

– Aleksander Krusowicz, większość nazywa mnie Kruso, paru przyjaciół mówi Losz, od Aleksandra, to znaczy od Aloszy – Losz. Uśmiechając się do Eda, wyjął mu mały, szpiczasty nożyk z ręki i jak ślepca poprowadził przez rampę do wnętrza Klausnera. Ed czuł wyraźnie lekki nacisk na ramię. Od czasu, gdy odeszła G. (czyli od przeszło roku), odwykł od dłużej trwającego dotyku, a dokładnie: nie był w stanie dać sobie z tym rady, dlatego też poczuł się niemal zagubiony, gdy mężczyzna znów go puścił.

– Dziękuję – powiedział Ed i wbił wzrok w ziemię, i nie wydobył z siebie ani słowa więcej, ale za co dziękował?

Krusowicza nie uważano ani za Rosjanina, ani za Niemca pochodzenia rosyjskiego, ani też za Rosjanina z niemieckim rodowodem. Miał czarne włosy do ramion, które do pracy w zmywalni związywał w kucyk. Na czubku głowy, tuż nad czołem tworzyły one coś w rodzaju ciemnego, obwisłego koguciego grzebienia. Tę zabawną deformację równoważyła powaga spojrzenia; zresztą w obecności Krusowicza nic nie wydawało się śmieszne. Wąski i kanciasty nos, wydłużony, łagodny, niemal idealny owal twarzy, pełne policzki, brwi prawie proste, do tego śniada cera – Krusowicz przypominał bardziej Wenezuelczyka czy Kolumbijczyka, który za chwilę wyjmie fletnię Pana, zagra i wyczaruje coś niepokornie smutnego.


Patroni medialni  
 
Klienci, którzy kupili tę książkę kupili również :