| Humanistyka |
| Nauki społeczne |
| Psychologia, pedagogika |
| Zarządzanie, ekonomia |
| Nauki przyrodnicze |
| Medycyna |
| Nowości |
| Elektroniczne wersje czasopism |
Anthony Kemp-Welch
Polska pod rządami komunistów 



(głosy: 12)
Historiai
rok: 2010
format: B5
stron:520
oprawa: miękka
język publikacji: Pl
Unikalne spojrzenie na historię Polski od drugiej wojny światowej do upadku komunizmu.
Anthony Kemp-Welch opisuje działalność opozycji i ruchów społecznych w Polsce na tle historii zimnej wojny w sferze dyplomacji i stosunków międzynarodowych. Na podstawie rozmów z bezpośrednimi uczestnikami wydarzeń przedstawia fakty związane z powstaniem pierwszego postkomunistycznego rządu w 1989 roku, kiedy to Polacy pokazali, ile można osiągnąć odwagą cywilną wobec rzekomo niemożliwych do przezwyciężenia uwarunkowań geostrategicznych.
"Książkę Kemp-Welcha uważam za wybitną […]. Nie ma do tej pory w polskim języku przekrojowej pozycji na temat okresu 1944-1989, która przedstawiałaby dzieje Polski na tak szeroko i kompetentnie przedstawionym tle międzynarodowym."
"Nie ustępując polskim badaczom w zakresie znajomości faktografii, autor ma nad nimi tę przewagę, że wywodząc się spoza kraju będącego przedmiotem jego zainteresowań, jest w stanie po pierwsze uciec od utartych schematów interpretacyjnych, a po drugie może pozwolić sobie na pełny obiektywizm."
"Książka oddaje sprawiedliwość pierwszoplanowym aktorom, ale nie pomija też bohaterów z drugiego szeregu. (…) Polityka rozgrywała się przecież także w zakładach pracy, gdzie formułowano petycje, a czasami wzywano do strajku. Toczyła się potajemnie pod osłoną nocy na polach i w lasach, gdzie rolnicy próbowali ukryć swoją własność przed państwową konfiskatą. Politykami byli też miejscowi księża, którzy umożliwiali kolportaż niecenzurowanych publikacji i z ambony instruowali wiernych, jak głosować (lub nie głosować) w monopartyjnych wyborach. Tysiące młodych ludzi narażało swoją przyszłość, przystępując do opozycji politycznej i do solidarnościowego podziemia."
ANTHONY KEMP-WELCH jest starszym wykładowcą na University of East Anglia, zajmuje się historią Polski i Rosji oraz stosunkami międzynarodowymi. Wydał dotychczas między innymi The Birth of Solidarity i Stalinism in Poland.
Portal HISTMAG.ORG
Książka ma jedną niezaprzeczalną zaletę, która – niezależnie jak ocenimy całą resztę – sprawia, że warto ją przeczytać. Autor nie ogranicza się do wydarzeń między Odrą a Bugiem z drobnymi wycieczkami do Waszyngtonu czy Moskwy, ale pokazuje miejsce komunistycznej Polski na międzynarodowej szachownicy.
Od razu na pierwszej stronie natrafiamy na informację, że amerykański prezydent F. D. Roosvelt już w 1943 roku poparł radziecką wizję kształtu przyszłej Polski, ale poprosił Stalina, by jego zgoda nie została upubliczniona. Przyczyna: siedem milionów Amerykanów polskiego pochodzenia, głównie popierających demokratów, mogłoby w wyborach prezydenckich w 1944 roku zmienić swoje preferencje.
To przykład, dosłownie pierwszy z brzegu, ale Anthony Kemp-Welch w swojej książce co jakiś czas zabiera nas do Waszyngtonu, Moskwy, Pragi, Budapesztu, Berlina, Bonn, Belgradu czy Pekinu. Odnosi się wrażenie, że autor to fotograf, który co chwilę zmienia obiektyw. Rzucamy okiem na sytuację międzynarodową i wielką geopolitykę, by za chwilę ujrzeć w maksymalnym przybliżeniu wieś Kabułty w województwie olsztyńskim, gdzie w 1956 roku zrzucono gwiazdę z pomnika Armii Czerwonej i powybijano szyby w domu korespondenta „Chłopskiej drogi”. Pomysł jest bardzo dobry i książka zyskuje przez to na atrakcyjności. Jest napisana przystępnym językiem, co jest zasługą nie tylko autora, ale i tłumaczki, Joanny Gilewicz. Wystarczy wskazać na sugestywny opis wydarzeń, które rozegrały się w Poznaniu w 1956 roku.
Oryginalny tytuł książki „Polish under Communism. A Cold War History” lepiej oddaje jej zawartość, niż krótkie „Polska pod rządami komunistów 1944-1989”. Ta szeroka perspektywa to efekt zainteresowań autora. Anthony Kemp-Welch, starszy wykładowca na East Anglia University, zajmuje się głównie stosunkami międzynarodowymi i historią zimnej wojny. Nie oznacza to, że zaniedbał opis sytuacji w Polsce. Autor nie ograniczył się do literatury polskiej, rosyjskiej, brytyjskiej i amerykańskiej, ale sięgnął też do archiwaliów. Szczególnie obszernie wykorzystał zasoby Archiwum Akt Nowych w Warszawie.
Można odnieść wrażenie, że skoro o naszej przeszłości pisze Brytyjczyk, to będzie ona przedstawiona w sposób bezstronny. Nie wiem, czy mówiąc o historii można w ogóle osiągnąć „magiczny obiektywizm”. Problemem jest, szczególnie widocznym przy opisywaniu niedawnej przeszłości, brak zdolności samodzielnego myślenia i przesiąkanie medialną propagandą. Kemp-Welch nie zadowala się prostymi odpowiedziami i nie był też karmiony przez lata „oficjalną” wersją wydarzeń. Przykładem niech będą okoliczności wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Dwa lata temu, na portalu Interia.pl zadano pytanie „Czy wierzysz, że w 1981 roku gen. Jaruzelski mógł prosić ZSRR o interwencję w Polsce?”. 23% spośród prawie 2500 internautów odpowiedziało „Nie”. Tymczasem równie dobrze można zapytać, czy wierzą, że Jan Sobieski zwyciężył w bitwie pod Chocimiem. To nie jest kwestia wiary, a kwestia wiedzy. Nieprzypadkowo brytyjski naukowiec porównuje Wojciecha Jaruzelskiego do Szczęsnego Potockiego (tak na marginesie, ten to był dopiero ekspertem od spraw polsko-rosyjskich).
A teraz łyżka dziegdziu. Brakuje indeksów, zwłaszcza osobowego, co utrudnia korzystanie z książki. W oryginalnym wydaniu takowe zestawienia są, zatem wina leży po stronie polskiego wydawcy. Niektóre osoby pojawiają się nagle, tylko z podaniem nazwiska, jak np. Jasienica (s. 183, 192, w oryginale 149, 157) czy Hłasko (s. 157, w oryginale s. 128). Przeciętny czytelnik wie, że Jasienica to Paweł, a najsłynniejszy z Hłasków miał na imię Marek, ale brak pozostaje brakiem. Swoją drogą wątpię, czy autor „Pierwszego kroku w chmurach” był, jak pisze Kemp-Welch, członkiem Zarządu Związku Literatów Polskich (w dostępnych mi publikacjach nie udało się potwierdzić tej informacji; por. Andrzej Czyżewski, „Piękny dwudziestoletni”, Kraków 2000).
Sądzę, że „Polska pod rządami komunistów” to bardzo wartościowa książka, która się nie zestarzeje. Nie chodzi nawet o opis wydarzeń wewnątrz kraju – badacze najnowszej historii Polski publikują naprawdę dużo (już samo ogarnięcie dorobku wydawniczego Instytutu Pamięci Narodowej jest wielkim wyzwaniem, a przecież to nie wszystko, co się dzieje w tej materii) i z pewnością na niektóre kwestie przyjdzie nam spojrzeć w innym świetle. Największym atutem omawianej, skądinąd bardzo dobrej, pozycji jest osadzenie dziejów Polski komunistycznej na szerokim międzynarodowym tle. Już z tego powodu warto sięgnąć po dzieło brytyjskiego naukowca.
Portal KONFLIKTY.PL
http://www.konflikty.pl/a,2733,Ksiazki,Anthony_Kemp-Welch_.html
Do określenia tej książki najlepiej chyba pasuje zwrot – podręcznik akademicki. Choć jest skierowana do szerokiego grona odbiorców, z tym mi się ona najbardziej kojarzy. Dosyć sztywny, konkretny język i bardzo bogaty materiał faktograficzny sprawiają właśnie, że wygląda na książkę dla studentów historii czy politologii. Nie jest to jednak zarzut z mojej strony, a jedynie subiektywna uwaga. Książka została zbudowana w sposób najprostszy z możliwych – chronologicznie. Wraz z kolejnymi rozdziałami przechodzimy od przejęcia władzy przez komunistów przez czasy stalinizmu, odwilż, zastój, epokę Gierka, kryzys lat osiemdziesiątych do wyborów 4 czerwca i wybrania Tadeusza Mazowieckiego na premiera.
Opisać pięćdziesiąt lat historii danego państwa w jednej, nawet sporych rozmiarów książce, jest zadaniem bardzo trudnym. Dlatego niekiedy konieczne były pewne uogólnienia bądź nawet brak pewnych kwestii, które dla nas, żyjących w Polsce, wydają się, że były na tyle istotne, że w książce znaleźć się powinny. Nie mam tu na myśli oczywiście kwestii podstawowych, ale takie, które zdają się nam na tyle oczywiste, że są omawiane na lekcjach historii w liceum, oczywiście o ile nauczyciel zdąży zrealizować cały materiał. Z drugiej strony znalazłem w niej kilka zupełnie dla mnie nowych informacji. Wszystko to sprawia, że książka wydaje się dosyć nierówna, ale być może jest to spowodowane dotychczasowymi doświadczeniami czytelniczymi, które jednak w głównej mierze opierały się w tym zakresie o literaturę polską.
Aby nie być gołosłownym przytoczmy kilka przykładów. Przy okazji polskiego października autor opisuje mało znany fakt, że wśród rybaków floty dalekomorskiej zawiązał się pierwszy związek zawodowy i choć nie była to organizacja formalna ani nikt jej wtedy związkiem nie nazywał, to de facto taką funkcję spełniała. Z drugiej strony autor ani słowem nie wspomina o wydarzeniach roku 1966, czyli tysiącleciu chrztu według Kościoła, bądź tysiącleciu państwa polskiego jak chciały władze. Podobnie ani słowa nie znajdziemy ani o reformie administracyjnej państwa z lat siedemdziesiątych ani o mającej miejsce w tym samym czasie nowelizacji konstytucji, do której dopisano fragment o przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Jak by nie patrzeć, szczególnie to drugie wydarzenie było dosyć ważne. Trafiły się też mniejsze potknięcia, jak stwierdzenie, że w roku 1980 na terenie polski stacjonowały dwie radzieckie dywizje – tego wojska było trochę więcej. Przy opisywaniu wprowadzenia stanu wojennego padają następujące słowa: „Telewidzowie zobaczyli generała Jaruzelskiego (…) bez ciemnych okularów”. Jakich okularów? Dlaczego generał miałby być w ciemnych okularach? Dla nas są to rzeczy oczywiste, ale dla zachodniego Czytelnika, a oryginalne wydanie właśnie do niego jest skierowane, takie ni z gruszki, ni z pietruszki stwierdzenie o okularach może być zaskakujące i zbijające z tropu – przydałoby się jakieś wyjaśnienie bądź przypis.
W książce sporo miejsca poświęcono tez aspektowi międzynarodowemu, i to nie tylko działalności dyplomacji polskiej, ale autor skoncentrował się na działalności Białego Domu i Departamentu Stanu oraz, co oczywiste, Moskwy i jej satelitów. I tutaj widać nierówność, ponieważ szeroko opisywane są kolejne doktryny polityki zagranicznej USA, ale radzieckiej interwencji w Afganistanie, która miała duże znaczenie dla polityki Kremla wobec Polski w latach 1980–1981 poświęcono zaledwie trzy krótkie zdania.
„Polska pod rządami komunistów 1944–1989” została wydana w typowy dla Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego sposób – skromny, ale dopracowany w każdym szczególe. Każda z pięciu wymienionych w stopce osób należycie wykonała swoja pracę i w książce nie znajdziemy żadnych błędów czy jakichkolwiek innych redakcyjnych niedociągnięć.
Jest to praca bardzo dobra. Jak wspomniałem nie ma w niej wszystkiego, bo być nie mogło. To, co się jednak na kartach książki znalazło, stanowi w dostatecznym stopniu kompletny opis polskiej historii od zakończenia II wojny światowej do początku lat dziewięćdziesiątych. Nie jest to jednak w żadnym wypadku praca przełomowa czy wyjątkowa. Być może na Zachodzie może za taką uchodzić, my jednak mamy multum opracowań tego okresu. Ta nie jest od nich gorsza, ale też nie lepsza, każda ma swoje plusy i minusy, a tylko od Czytelnika zależy, na którą zdecyduje się wydać swoje pieniądze.
Portal KSIAZKA.NET
http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&tx_ttnews[tt_news]=6751
Antony Kemp-Welch, angielski historyk, wykładowca na Uniwersity of Anglia nie jest pierwszym historykiem z zachodniej Europy zajmującym się, "złożonością" geopolitycznych, środkowoeuropejskich, w tym polskich stosunków międzynarodowych .
Pierwszym nie mniej znanym jest prof. Norman Davies oraz Timothy Garton Ash. Ja będę się tu jednak zajmował wyjątkową moim zdaniem książką Welscha zatytułowaną "Polska pod rządami komunistów 1944- 1089".
Zaraz uzasadnię dlaczego moim zdaniem książka ta jest wyjątkowa i dlaczego winna być za przeczytana nie tylko przez apologetów ale i przez przeciwników epoki PRL-u.
Jej wyjątkowość polega między innymi na tym, iż pozwala ona spojrzeć na historię Polski pod rządami komunistów sposób bardziej obiektywny, wpływ na to ma pochodzenie autora, mianowicie jest brytyjczykiem. Pozwala mu to niejako z zewnątrz spojrzeć na historię Polski lat 1944-1989. Podkreślić też szczególnie trzeba, że część wiedzy czerpie on z rozmów, z jeszcze żyjącymi emerytowanymi żołnierzami tej "potępianej i odsądzanej od czci armii".
Dla mnie, a jestem historykiem, nie było jak dotąd tak szerokiego i wnikliwego i obiektywnego przedstawienia historii polski z jednoczesnym uwzględnieniem równie złożonego wówczas tła międzynarodowego. Trzeba też mocno podkreślić to, że ta fantastyczna książka jest w swojej ocenie twego okresu sprawiedliwa. Oddaje bowiem hołd nie tylko bohaterom z pierwszych stron gazet walczącym w szeregach demokratycznej opozycji, ale także jej "szeregowcom", którzy są również, jak i dziś 20 lat po odzyskaniu ponownie niepodległości, zapominani i żyją nie rzadko "w cieniu", na granicy ubóstwa.
Welsch oddaje hołd również tym bohaterom z drugiego i trzeciego szeregu tym o, którzy zbyt łatwo zapomniani, a to przecież bez nich nie byłoby roku 1989 roku. Z tej książki przebija tchnienie walki o demokrację na różnych planach; na wiejskich plebaniach, gdzie często polscy księża, przejmują na siebie rolę kurierów między władzą, a solidarnością; w lasach, szczególnie w latach 1944 1948, w okresie wojny domowej, a także w na "polach uprawnych" gdzie rolnicy toczą walkę z tak zwanymi "partyjnymi trójkami".
Ta książka oddaje też hołd jeszcze jednej ważnej grupie społecznej, która winna być, a nie zawsze jest przyszłością tego kraju, mianowicie młodzieży. Tysiącom młodych ludzi, którzy ryzykując praktycznie wszystko, łącznie z utratą życia, angażowali się po stronie ruchu solidarności. Tego, który wówczas dawał nadzieje na społeczno-ustrojowe zmiany.
Co z tej nadziei dawanej wówczas milionom ludzi przez Solidarność zostało dziś? Na to pytanie czytelnicy muszą odpowiedzieć sobie sami. Przeczytałem tę książkę jeszcze z jednego powodu, mianowicie Kemp-Welsch nie ustępuje polskim badaczom pod względem znajomości faktografii, i na dodatek ma jeszcze tę przewagę nad polskim badaczami okresu PRL, iż jest wolny od emocji, jakie przecież towarzyszyły, i nadal towarzyszą, mimo upływu lat, ocenie epoki Polski ludowej. I właśnie dlatego Welsch jest w wielu kwestiach obiektywniejszy od polskich badaczy, co jeszcze raz należy z całą mocą podkreślić .
Ze względu na swój obiektywizm, książka ta właśnie, powinna być obowiązkową pozycją na półkach licealnych i akademickich bibliotek. Powinna być obowiązkowo czytana dyskutowana i "rozkładana" możnaby rzec na czynniki pierwsze. Należy zatem wyrazić nadzieje, że lektura tej wyjątkowej pozycji i przemyślenia jakie na pewno się po niej zrodzą, pozwolą obiektywnie spojrzeć i ocenić czasy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, zwłaszcza młodemu pokoleniu, które winno być wolne od historycznych obciążeń ale czy jest?
Z tym pytaniem do przemyślenia zostawiam czytelników, życząc im z całego serca miłej lektury i owocnych głębokich przemyśleń.
![]() | EIDOS |
![]() | CULTURA |
![]() | HISTORIAI |
![]() | HERMENEIA |
![]() | KOMPARATYSTYKA POLSKA |
![]() | MYSTERION |
![]() | EX ORIENTE |
![]() | MEDIA |
![]() | POLITIKA |
![]() | MUNDUS |
![]() | PSYCHIATRIA I PSYCHOTERAPIA |
![]() | PSYCHOLOGIA |
| wszystkie serie | |
|
oferta specjalna |
|
|
|
|











